niedziela, 9 sierpnia 2009

CUD NARODZIN - NOWE ŻYCIE

Dziś, w niedzielę 9 sierpnia 2009 roku, o godzinie 2:45 przyszła na świat nasza maleńka córeczka!!! Mama i córka czują się dobrze, choć maleństwo - jako urodzone na początku 38. tygodnia - wylądowało w inkubatorze. Właśnie czekam na telefon od Marysi. Ma do mnie zadzwonić, gdy tylko przyniosą do niej Małą.

Wszystko zaczęło się w sobotę tuż przed 20, gdy razem z tatą i Jankiem przebywaliśmy na działce. Prosto z działki pojechaliśmy do szpitala i tam - w związku z tym, że zaczęły odchodzić wody płodowe - Marysia została przyjęta na oddział. Innych objawów zbliżającego się porodu wówczas nie było. Ponieważ nic nie zapowiadało szybkiego rozwiązania ja udałem się do domu i pozostawałem w stałym kontakcie z Marysią. Krótkie rozmowy i sms-y wskazywały, że zaczęły pojawiać się skurcze. Początkowo występowały w dość dużych odstępach, ale później czas między nimi zaczął się skracać. Koło północy położyłem się spać i koło 1.30 obudził mnie telefon od Marysi, że mogę już przyjechać do szpitala. Głos Marysi był spokojny i jakoś bardzo się nawet nie śpieszyłem - wydawało mi się, ze to jeszcze trochę potrwa. Kilkanaście minut po godzinie 2 byłem w szpitalu i w chwili, gdy pojawiłem się na oddziale zaczęła się akcja porodowa. Tradycyjnie już trwała dość krótko, bo zaledwie kilkanaście minut. O 2.45 nasze maleństwo pojawiło się na świecie. URODZIŁA NAM SIE PIĘKNA, WAŻĄCA 3 KILOGRAMY I MIERZĄCA 51 CM CÓRKA!!! Ogromnie się cieszymy i dzielimy się z Wami swoją radością.

Podobnie jak w przypadku narodzin Zosi, pierwszą osobą, do której zadzwoniliśmy była nasza pierworodna, czyli Marta. Powiedziała: Tato, ja się nie cieszę, ja się ogromnie cieszę!!! Dziękujemy wszystkim, którzy o nas życzliwie myślą i wspierają nas swoją modlitwą.

Poniżej załączam krótki materiał filmowy z naszą "3.". Jutro obiecuję więcej zdjęć.

1 komentarz:

Ka pisze...

Najlepsze gratulacje!
Dobra robota ;-)))

Jestem wzruszona!

Zyczymy Wam wszystkiego, wszystkiego najlepszego, duzo radosci i zdrowia!

Kaska z rodzina