niedziela, 16 sierpnia 2009

Minął tydzień

Dziś w nocy minął tydzień od momentu, w którym Oleńka pojawiła się na świecie. Czas biegnie jak szalony. Wydaje się, że to było ledwie wczoraj. Maleńka czuje się dobrze, nic jej - chyba - nie dolega, policzki jej rosną, a swój czas dzieli zasadniczo pomiędzy dwie czynności: jedzenie i spanie (choć to drugie, to raczej bzeczynność, niż czynność).


Dziś w Warszawie odbył się ślub Marty Stefanii i Langdona Jamesa, na który byliśmy zaproszeni, a na którym z obiektywnych przyczyn nie mogliśmy być. Pamiętamy o Młodej Parze i z serca życzymy wszystkiego najlepszego!!! (nasz wywiad doniósł nam, że w trakcie tej uroczystości rodzinnej pamiętano w toastach o naszej córce - dziękujemy).



Marta i Zosia pozdrawiają wszystkich z Murzasichla. Bardzo tęsknią za domem i my również bardzo za nimi tęsknimy.

Brak komentarzy: