23 stycznia 2007 r. lekarze poinformowali nas o poważnej wadzie serca Zosi. Ten krótki filmik wykonałem, gdy Zosia leżała już w inkubatorze, w szpitalu na Spornej po podaniu Prostinu. Ten lek uratował jej wtedy życie.
Przepraszam za jakość materiału (pochodzi z komórki).
Przepraszam za jakość materiału (pochodzi z komórki).
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz