
Z Ciocią Martą w dniu powrotu ze szpitala - 13 kwietnia 2007 r.
W związku z coraz częściej docierającymi do mnie pytaniami o przyczyny zaniedbywania bloga wyjaśniam, ze nie mam nic do powiedzenia na swoje usprawiedliwienie. Ha, ha, ha… A trochę poważniej, to hm… - niewątpliwie mam za skórą lenia, ale jeszcze bardziej przyczyną jest brak dostatecznej ilości czasu. Tak – czasu nam teraz brakuje. Gdy Zosia była w szpitalu a Marta u dziadków, mogłem wieczorem – mimo zmęczenia – codziennie kilka słów napisać. Teraz tego czasu jest trochę (znacznie) mniej. Zosia jest - na szczęście – w domu i Marta też – na szczęście – jest w domu. Karmienia, kąpiele, włączanie bajek, robienie zakupów, przyprowadzanie dziewczyn ze spacerków – sporo czasu na to schodzi. Teraz też nie obiecuję, że będę pisał codziennie, ale może spróbuję nieco częściej niż – hehe – raz w miesiącu (mimo, że sezon paszportowy w pełni i też trochę zmęczony do domu wracam).
Po lewej Babcia Ania, po prawej Ciocia Hala, w środku Zośka
3 pokolenia na jednej fotce
Garść najważniejszych informacji (uwaga – kolejność przypadkowa):3 pokolenia na jednej fotce
19 kwietnia 2007 r. - minęły 3 miesiące
2 czerwca planujemy zgotować Zosi uroczystość. Ochrzczona została przeze mnie 23 stycznia w szpitalu, ale teraz planujemy dopełnić wszystkiego i wstępnie przyjęliśmy, ze nastąpi to 2 czerwca około południa (sobota).2 siostry, 2 rozmiary - uderzajace podobieństwo (podobno)
W galerii „Powrót Zośki 2” pojawiły się nowe zdjęcia. Zapraszam do obejrzenia.
Zosia wczoraj ważyła już – UWAGA!!! – 4730 g. To 800 gramów więcej niż 13 kwietnia, kiedy to była wypisywana ze szpitala. Ciekawe ile będzie równo w miesiąc od wypisu.
My wszyscy kolejno chorujemy, a Zośka jak ja naprawili, tak cały czas (nie jestem przesądny, ale kto może niech odpuka) jest zdrowa.
O – i na dzisiaj tyle. Następnym razem napiszę słów kilka o tym, co Zosia już potrafi robić. Jak czytam takie tam różne dziwne gazeciska o dzieciach, to jakoś zapóźniona nie jest.
Najświeższe fotki Zosi - 4 maja 2007 r...
...i Marty
1 komentarz:
Cieszymy się bardzo że Zosia jest zdrowiutka i szybko rośnie, zdjęcia Zosi z Martą są super. Czekamy na częstsze wiadomości o Waszej rodzince. Ściskamy i całujemy Was mocno.
Kasia, Wiktoria i Mariusz
Prześlij komentarz